Marcin Mroczek

METRYCZNOŚCI
27.10.2012

Sztuczne podziały jakich dokonuje człowiek są widoczne niemal wszędzie. Naturalny pejzaż zostaje zurbanizowany, przebadany i dokładnie wymierzony. Tworzą się umowne granice pomiędzy obszarami. Przestrzeń naturalna staje się przestrzenią użytkową o sprecyzowanym charakterze i wymiarze.

Ślad dzielenia obszaru, tworzenia podłoża urbanistycznego czy siatkowanie dostrzec można chociażby na globusie czy mapie. Dzięki siatkom można określić proporcje lub współrzędne. Linie poprzez styki tworzą podzielone obszary. Ich lokalizacje określa się względem innych obszarów. Te zetknięcia dają moduły. Z nich można tworzyć trójwymiarowe bryły zbudowane z siatek, „pleść” skomplikowane układy, które są podstawą projektowania. Przyjmując jakąś jednostkę miary możemy coś skonstruować w określonych proporcjach, zaplanować (na przykład pod kątem topograficznym).

Wychodząc od dwuwymiarowego pejzażu malarskiego jako interpretacji czy też iluzji trójwymiarowego pejzażu rzeczywistego, pozwoliłem sobie na wykorzystanie metrycznych prawidłowości określonych przez człowieka, na przykład: siatek, granic czy rzutów. Pejzaż ten nabrał zupełnie innego wyglądu. Nową funkcję zyskały również owe metryczności- nie wpisują się w naturalną przestrzeń, a stają się elementem kompozycji w obrazie, artykułują obiekty namalowane, czasem są konstrukcją dzieła, dzielą plamy barwne na obszary. Przestrzeń metryczna w nich zawarta jest zbiorem z określonym pojęciem odległości (nazywanej metryką) między jego elementami. Płaszczyzna euklidesowa, która w rzeczywistości wpisana była w przestrzeń, teraz, na obrazie zyskuje wartość koloru, staje się częścią kompozycji, daje iluzję głębi w obrazie.

Siatki i urbanistyczne podziały przeniesione z rzeczywistości na płótna wpisują się w postindustrialną estetykę. Urbanizacja i przemysł są bowiem dowodami chęci opanowania natury przez człowieka. Stąd na moich obrazach wzięła się forma kadzi czy maszyn. Realny pejzaż zurbanizowany i ten podupadający, zdegradowany przez przemysł, zderzone ze światem malarskim wzbudzają bliżej nieokreśloną energię, budują nowy świat inspirowany zniszczeniami oraz zmianami jakich dokonał człowiek w naturalnym środowisku.